Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita śmietana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 grudnia 2014

3 - bit kokosowy

Pyszne ciacho. Pewnie większość z Was zna przepis na klasycznego 3-bita. Kiedyś znalazłam przepis na jego wersję czekoladową, ale nigdzie nie znalazłam na kokosową. Postanowiłam, więc taka stworzyć ;) Jak to określiła moja młodsza siostra, takie połączenie 3-bita i raffaello. Ale grunt, że wszystkim smakowało :) Polecam!


Składniki:
  • 2 duże opakowania herbatników
  • 1 puszka masy krówkowej
  • 2 szklanki mleka
  • 75 g wiórków kokosowych
  • 3 łyżki cukru
  • 1 duży budyń śmietankowy (taki na 3/4 l mleka)
  • 200 g masła
  • 400 ml śmietany 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła
Do rondelka wlewamy 1,5 szklanki mleka. Wsypujemy cukier i wiórki kokosowe. Doprowadzamy do wrzenia. W reszcie mleka rozrabiamy proszek budyniowy. Wlewamy do gotującego się mleka z cukrem i wiórkami, i mieszamy, aż zgęstnieje. Wykładamy na talerz i szczelnie przykrywamy folią spożywczą, aby nie powstał kożuch. Odstawiamy do wystudzenia.
Na patelni umieszczamy 2 łyżki masła i cukru. Dodajemy wiórki kokosowe i prażymy na małej mocy palnika, często mieszając, aż wiórki się przyrumienią. Wykładamy do miseczki i odstawiamy do wystudzenia.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Na dnie układamy warstwę herbatników. Herbatniki smarujemy masą krówkową i wykładamy kolejna warstwę herbatników. Masło ucieramy na puch. Dodajemy stopniowo zimny budyń. Masę wykładamy na herbatniki i przykrywamy ostatnią warstwą herbatników. Śmietanę ubijamy chwilę. Cukier puder mieszamy ze śmietan-fixem. Dodajemy do śmietany i ubijamy, aż śmietana zrobi się sztywna. Wykładamy na herbatniki. Posypujemy zimnymi, uprażonymi wiórkami kokosowymi.
Przechowujemy w lodówce.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Ciasto marzenie - dla gości


Pyszne ciasto, mega słodkie, przełamane lekką nutą kawy. Jego przygotowanie nie jest skomplikowane, ciasto dobrze się kroi i ładnie prezentuje. Idealne, gdy chcemy mile zaskoczyć naszych gości, na jednym kawałku ciężko poprzestać :) Wyśmienicie smakuje z filiżanką dobrej kawy. Gorąco polecam :)

Ciasto bardzo podobne do Kubanki :)


Biszkopt:
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa czekoladowa:
  • 1/2 l mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200 g masła
  • 3-4 łyżki kremu czekoladowego np. Nutelli
Bita śmietana:
  • 500 ml śmietany 30%
  • 2 śmietan-fixy
  • 3 łyżki cukru pudru
Ponadto:
  • 1 opakowanie okrągłych biszkoptów (140 g)
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • kakao do oprószenia
Białka ubić na sztywno. Nadal miksując dodawać stopniowo cukier, a później żółtka. Mąkę pszenną wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia. Dodawać porcjami do masy i delikatnie mieszać łyżką drewnianą. Blaszkę o wymiarach 36x26 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do blaszki wyłożyć ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec ok.30 minut do tzw. suchego patyczka.
1,5 szklanki mleka zagotować z cukrem. W pozostałym mleku rozmieszać mąkę ziemniaczaną, pszenną i żółtka. Całość wlać do gotującego się mleka i chwilę pogotować, stale mieszając. Budyń wyłożyć na głęboki talerz i szczelnie przykryć folią spożywczą, tak aby dotykała ona masy na całej powierzchni (dzięki temu nie utworzy się kożuch na budyniu). Odstawić do przestudzenia. Miękkie masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać zimny budyń. Utrzeć Wszystko na jednolitą masę. Na koniec dodać do masy krem czekoladowy i dobrze połączyć.
Kawę rozpuścić w szklance gorącej wody. Kawą nasączyć biszkopt i wyłożyć na niego masę czekoladową. Biszkopty maczać na sekundę w kawie i układać na masie czekoladowej.
Śmietanę ubić chwilę mikserem. Dodać cukier puder wymieszany ze śmietan-fixem. Ubić na sztywno. Ubitą śmietanę wyłożyć na biszkopty. Całość oprószyć kakao.

Przepis bierze udział w konkursie "Moje wypieki i desery na każdą okazję", gdzie do wygrania są książki autorki bloga Moje Wypieki. O książkach Doroty Świątkowskiej możecie poczytać tutaj: http://www.mojewypieki.com/info/moje-ksiazki
 
 
Moje wypieki i desery na każdą okazję

czwartek, 7 sierpnia 2014

Trifle z jagodami



Przepyszny deser. Trochę pracochłonny, ale nieskomplikowany. Każdy sobie z nim poradzi, wystarczy uzbroić się w cierpliwość. Z racji tego, iż deser robiłam z myślą o dzieciach, biszkoptów nie nasączałam alkoholem, tylko wodą z cukrem i sokiem z cytryny. Jeśli natomiast deser ma być spożywany jedynie przez dorosłych, do wody można dodać alkoholu, lub nasączyć samym alkoholem.

Mój deser to wersja z jagodami. Smak tych owoców przełamuje słodycz całego deseru. Niestety jagody sprawiły też, że kolor niebieskiej galaretki nie jest zbyt dobrze widoczny w dużej misce. Coś za coś :) 

W przepisie użyłam galaretek firmy Wodzisław, w kolorze turkusowym i niebieskim. Spisały się one doskonale. Kolory galaretek są wyraźne i intensywne. Smak także spełnił moje oczekiwania. Galaretki nie są za słodkie, a ich smaki doskonale komponują się z resztą składników.


Składniki:
  • ok. 20 okrągłych biszkoptów
  • 1 budyń waniliowy
  • 500 ml mleka
  • 1 galaretka turkusowa Wodzisław
  • 1 galaretka niebieska Wodzisław
  • ok. 250 g jagód
  • 200 ml śmietany 30%
  • 1 śmietan-fix
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 łyżki cukru
Na dnie naczynia układamy biszkopty. 1/4 szklanki wody mieszamy z łyżką cukru i sokiem z cytryny. Powstałym ponczem nasączamy biszkopty.
1,5 szklanki mleka zagotowujemy z 2 łyżkami cukru. Resztę mleka (0,5 szklanki) mieszamy z proszkiem budyniowym. Rozrobiony budyń wlewamy do gotującego się mleka i mieszamy. Ugotowany budyń wykładamy na biszkopty i przykrywamy dokładnie folią spożywczą, aby nie powstał kożuch. Odstawiamy do wystudzenia.
W między czasie rozpuszczamy galaretki. Każdą w 2 szklankach wody. Odstawiamy do wystudzenia. Gdy galaretka turkusowa zacznie tężeć wylewamy ją na ostudzony budyń. Na galaretkę wykładamy jagody i przykrywamy tężejącą galaretką niebieską. Całość odstawiamy do wystudzenia i całkowitego stężenia. 
Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem i śmietan-fixem na sztywno. Przed podaniem deser dekorujemy ubitą śmietaną.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Mini kopce kreta z jagodami

Pyszne, delikatne, jagodowe. Czego chcieć więcej :)



Ciasto (na 24 muffiny):
  • 4,5 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki kakao
  • 2 szklanki mleka
  • 4 jajka
  • 200 g margaryny
Masa:
  • 600 ml śmietany 30%
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 4 łyżki cukru pudru
  • owoce: u mnie jagody
Margarynę rozpuszczamy i studzimy. W jednej misce mieszamy składniki suche: mąkę, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia i kakao. W drugiej misce mieszamy składniki mokre: mleko, jajka i ostudzoną margarynę. Składniki mokre wlewamy do suchych i szybko, niedokładnie mieszamy (grudki w cieście są wskazane). Formę do muffinek wykładamy papilotami i nakładamy po czubatej łyżce ciasta. Formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok.20-25 minut. Po upieczeniu muffiny studzimy.
Z wystudzonych muffinek ścinamy wierzch i wydrążamy środek. Wydrążone ciasto kruszymy do miski.


Żelatynę rozpuszczamy w 6 łyżkach wody. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem. Po kilku minutach dodajemy rozpuszczoną żelatynę i dalej ubijamy, aż śmietana zrobi się sztywna.
Do każdej wydrążonej muffiny wkładamy po łyżce jagód. Przykrywamy śmietaną, tworząc kopczyk. Całość obsypujemy pokruszonym ciastem i przyklepujemy delikatnie, aby okruszki nam nie spadły.


niedziela, 29 grudnia 2013

Kostka alpejska

Bardzo smaczne i słodkie ciasto. Robi się je w miarę szybko i nie jest skomplikowane. Znika natomiast w zastraszającym tempie :) Warto spróbować, bo jest tego warte.

Przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku i jest trochę przeze mnie zmodyfikowany.

PS. Nie radzę kupować pakowanych bez, tylko takie na wagę. Ja kupiłam pakowane i po wymieszaniu z masą rozpuściły się, przez co moje ciasto stało się trochę za bardzo płynne, co wyraźnie widać na zdjęciu. 


























Ciasto:
  • 4 jajka
  • 1/3 szklanki maki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Poncz:
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 5 łyżek naparu czarnej herbaty
Krem:
  • 1 puszka gotowej masy krówkowej (510 g)
  • 200 g masła
  • 200 g małych bez
Bita śmietana:
  • 500 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy
Dodatkowo:
  • słoik powideł śliwkowych lub z czarnej porzeczki
  • 50 g gorzkiej czekolady
Białka ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy partiami cukier. Ubijamy jeszcze przez chwilę, aż białka będą sztywne. Ciągle ubijając dodajemy po jednym żółtku i nadal ubijamy. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, i po trochu wsypujemy do naszego ciasta. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Ciasto wykładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy przez ok. 25 minut, do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmujemy biszkopt i odstawiamy do ostudzenia. 
Sok z cytryny wymieszać z herbatą (można zastąpić alkoholem). Nasączyć tym ciasto i posmarować powidłami.
Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce masę krówkową i dobrze utrzeć. Bezy pokruszyć i wmieszać do masy. Masę wyłożyć na ciasto, na warstwę dżemu.
Zimną śmietanę ubić razem z cukrem pudrem wymieszanym ze śmietan-fixem, na sztywno. Wyłożyć na krem z bezą i wyrównać powierzchnię. 
Na wierzch zetrzeć czekoladę. Ciasto przechowywać w lodówce.